Skip to content

Architektura i nowoczesne budownictwo – Gentryfikacja, wyobcowanie i bezdomność: co tak naprawdę się dzieje, gdy Amazon przeprowadza się do miasta

1 miesiąc ago

883 words

Ten artykuł został pierwotnie opublikowany przez Common Edge jako A Seattleite odzwierciedla miasto w epoce amazońskiej .
Początkowo był to tylko żuraw lub dwa, trochę odnowienia miejskiego w dół na Westlake, plotka, że Paul Allen sprząta, chciał wielkiego parku ze ścieżkami rowerowymi.
Myślałem, że to może być miłe i nie myślałem o tym od dłuższego czasu.
Żaden park się nie wydarzył, ale pewnego dnia poszedłem do nowej Whole Foods poniżej, gdzie pracuję i zauważyłem, że na Westlake powstało całe siedlisko, drogie meksykańskie restauracje z łańcuchem i drogie włoskie miejsce i drogie tajskie miejsce, a także drogie bary po pracy.
Zauważyłem też małe grupy mężczyzn, wszystkich białych lub indiańskich i wszystkich noszących smycze.
Grupy te krążyły po ulicach, rozmawiając ożywczo, świeżo ze swoich kabin i jadąc na lunch, nieświadomi tego, kto był na ulicy.
.
Flickerr sounderbruce licencjonowany na licencji CC BY-SA 2.0 Zauważyłem, że nowe restauracje i studio ćwiczeń oraz włoskie meble i stroje noszących smycze wyglądały dziwnie w otoczeniu Denny Triangle.
W tym czasie, pięć lat temu, Trójkąt Denny był spięty.
Junkies siedział w kącie, a wolno poruszające się samochody policyjne sprawdzały cię, kiedy przechodziłeś obok automatycznych miejsc wynajmu i starych, stiukowych budynków biurowych.
Kiedy budynek zaczynał się na Lenora Street, poczułem się mniej nerwowy od promu.
Nowy czuł się bezpieczniej niż to, co tam było, i choć moja ulubiona modernistyczna galeria mebli poszła, a miejsce, w którym bogaty facet miał salon wystawowy na swoje samochody, zniknęło, wyglądało na czyste i wszystko, choć zastanawiałem się, gdzie nie ma już ćpunów.
w następnych kilku miesiącach moje miejsce na kawę – jednorazowy przejazd przez niezwykle przystojnego mężczyznę z pochodzenia kreolskiego.
Moje miejsce na kanapkę prowadzone przez parę azjatycką.
Miejsce tańca-lekcji prowadzone przez dwóch Argentyńczyków zamknięte.
Miejsce na naprawę twojego komputera z dziwnym starym gościem się zamknęło.
Nie otworzyły się gdzieś indziej.
O tej porze zauważyłem, że kiedy wykładałem w głównym budynku kampusu, stawało się coraz trudniej dla moich studentów, ponieważ słyszeli mnie ze względu na ciągły dźwięk konstrukcji wokół nas.
W pewnym momencie w tym samym czasie budowano pięć budynków w promieniu dwóch bloków.
Byliśmy w tej pierwszej rozbiórki i fali budowlanej Denny Triangle.
To zniesienie i podnoszenie się nie zakończyło: dziś dzieje się bardziej gwałtownie niż kiedykolwiek wcześniej.
Kiedy patrzę teraz z biurka, widzę trzy dźwigi przesuwające się po okolicznych blokach.
Całe zachodnie wybrzeże przeżywa niedobór żurawia ze względu na budynek w Seattle.
Moi uczniowie zaczęli się oddalać i mieli problemy z dotarciem na czas, ponieważ parkowanie było coraz trudniejsze do znalezienia.
Teraz, zamiast mieszkać w jakimś funcjonalnym mieszkaniu na Queen Anne, kilka minut od szkoły, pracownik Amazonki mieszka teraz w nowo wybudowanym budynku.
Moi uczniowie poruszają się coraz dalej i dalej.
Do Tacoma, do Edmonds.
Do Kenta.
Teraz często jeżdżą na godzinę w każdą stronę, a parkowanie jest niemożliwe.
.
Użytkownik Wikimedia Joe Mabel na licencji CC BY-SA 4.0 Seattle nie ma kontroli czynszu.
W ciągu ostatnich pięciu lat czynsz w apartamencie typu studio na Queen Anne wzrósł o 48 procent.
Według Zillow, Seattle doprowadziło naród do podwyżek czynszu w 2016 i na początku 2017 roku.
Tymczasem za restauracjami i budynkami biurowymi, w Westlake i wzdłuż każdej arterii powstały beztwarzowe budynki mieszkalne – również nowoczesne, ale szare z świątecznymi żółtymi lub czerwonymi liniami, lub dwukolorowe, szare i ciemnoszare.
Czynsze są tak wysokie, że Amazon daje teraz swoim pracownikom vouchery czynszu, aby zwalczyć wzrost cen, który sam spowodował.
Moi studenci nie dostają bonów na czynsz.
Ani artyści, muzycy, policja, strażacy, sprzedawcy, fryzjerzy, barmani czy bariści, którzy tworzyli średnią klasę Seattle.
Ci ludzie zniknęli już z centrum miasta.
W ciągu następnych dwóch lat, gdy wracałem na prom z mojej pracy, zacząłem widzieć, jak całe bloki starych budynków są zrównane z ziemią.
Wysokie, czarne, pozbawione blasku szklane biurowce zaczęły kiełkować – każda z drogiej restauracji w stylu de rigeur na parterze, z wysokimi szarymi stalowymi stolikami i ścianami z drewna i atrakcyjnym, niewielkim skupiskiem dużych roślin z przodu.
Każda ze ścianami drogich win widocznych dla przechodnia.
Każdy bardzo podobny do następnego.
Zejście na prom stało się dla mnie trudne.
Poczułem presję ze wszystkich tych czarnych budynków.
Czułem się samotny, samotny.
Nigdy wcześniej nie czułam się samotna chodząc do pracy.
Zawsze coś się działo, bez względu na to, czy chodzi o muzykę, o zakupy, czy o kogoś, kto zechce podpisać petycję lub jakąś dziwną osobę w tym typowym dla Seattle stroju różowych włosów, kurtki, białej halki i Doc Martens.
Ale życie na ulicach zniknęło, ponieważ artyści zniknęli.
Obraz przez Geekwire Po tym, jak czarne budynki zaczęły l
[patrz też: projekt domu parterowego z płaskim dachem, pozwolenie na budowę koszt, cena za metr malowania ]

Powiązane tematy z artykułem: cena za metr malowania pozwolenie na budowę koszt projekt domu parterowego z płaskim dachem